A - Patriotyczny kwiecień

 Ciekawy felieton: Dariusz CHĘTKOWSKI, Patriotyczny kwiecień – felieton, „Głos Nauczycielski” 2017 nr 15, s. 2

-------------------------------------------------

Felieton dotyczy kwietniowych uroczystości patriotycznych w szkole, podczas których, choć są ważne w edukacji, nie należy przesadzać. Bo w każdej dziedzinie przesada prowadzi do udaru umiaru. Na siłę nie da się z nikogo uczynić miłośnika tego kraju. Patriotyzm - choć wzniosły, potrzebny i piękny ma wiele barw oraz odcieni. Oto ciekawy i pouczający felieton pt. „Patriotyczny kwiecień”, który warto przeczytać i przemyśleć.

 

Fantazja szkolnych uroczystości

Felieton zaczyna się od stwierdzenia, że: „Kwiecień jest tak nabity uroczystościami patriotycznymi i religijnymi, że nawet najbardziej spolegliwi uczniowie zaczynają okazywać zniecierpliwienie. Byłby to nie lada wstyd dla szkoły, gdyby podczas rocznic śmierci Jana Pawła II, zbrodni katyńskiej albo katastrofy smoleńskiej młodzież zachowywała się niegodnie. Aby do takiej hańby nie doszło, nauczyciele muszą mieć pomysł na obchody, które wszystkich porwą i zachwycą” [1].

Fachowcy w tym zakresie dobrze wiedzą, że w szkole trzeba mieć dobry pomysł na takie obchody, aby nie popaść w przesadę lub śmieszność, albo obserwować zniecierpliwienie młodzieży. Szerzej o pojęciu, rodzajach i znaczeniu patriotyzmu oraz o wychowaniu patriotycznym we współczesnej szkole, niedawno pisała dr Aneta Paszkiewicz [3] w artykule pt. Wychowanie patriotyczne w szkole. Jest upowszechniony w miesięczniku „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” z 2016 roku.

Fascynacja historią i wartościami

Fascynacja historią i patriotycznymi uroczystościami jest w naszym kraju bardzo widoczna. Pewnie i wiara w wychowawczą moc takich wydarzeń też jest wielka. Przykładem dość idealistycznego podejścia do ww. problemu jest opinia Magdaleny Goetz [1] na ten temat, która rozważając sprawy bohaterstwa mitycznego i codziennego - odpowiada, że odpowiedź na pytanie o sedno bohaterstwa może brzmieć prosto: „wierność swoim ideałom i wartościom”.

Faktycznie, jest to ciekawe spostrzeżenie, ale i nieco naiwne, bo trzeba tu oczywiście rzetelnie oraz szczerze zapytać: Czy sama wierność ideałom i wartościom tu wystarczy? A z drugiej strony, ciekawym jest: Czy młodzi mają dziś swoje ideały, a jeśli tak - to jakie są ich wzory i ideały? Przecież samo słowo „ideał” to dopiero brzmi górnolotnie.

Fot. Okładka „GN” nr 15/2017 (fot. www.glos.pl)

Faworyzowanie potrzeb młodzieży

Faktycznie ostatnio sporo mówi się i dyskutuje o szkolnym wychowaniu oraz potrzebie wzmocnienia patriotycznego i obywatelskiego wychowania. Ale dyskusje bywają dobre wówczas, gdy kończą się racjonalnymi i akceptowanymi wnioskami. Trudno jest przewidzieć: Czy obecna debata o wychowaniu patriotycznym zaowocuje racjonalnymi wnioskami i działaniami? Właśnie! Pewnie im więcej racjonalizmu w myśleniu tym mniej bylejakości.

Fenomenem jest w tej sytuacji chyba to, że niektórzy dorośli żalą się i niepokoją, że młodzież nie uczestniczy w patriotycznych uroczystościach z różnych ważnych dla narodu okazji. Ale ona pytają po prostu: Właściwie, po co? - Skoro młodzi po ukończeniu szkoły czy studiów, po uzyskaniu wykształcenia w Polsce i tak w wielu przypadkach wyjeżdżają za granicę za chlebem [4]. A w dyskusjach o wychowaniu i wartościach zbyt dużo jest postprawd oraz pustych frazesów.

Fundament wychowania i wartości

Fundamentem naszych przekonań i postaw są akceptowane wartości osobiste. Felieton red. Dariusza Chętkowskiego [2] jest właśnie o wartościach. Jest nie tylko ciekawy, ale i pouczający. Pisze w nim m.in., że: „Wymyśliliśmy zatem, że 10 kwietnia, w dniu zasługującym na najwyższe upamiętnienie, odbędzie się u nas debata nad wartościami. Jest duża szansa, uznaliśmy, że wezmą w niej udział najważniejsi ludzie epoki (…). Oczywiście powiewanie sztandarami, bicie w bębny i granie na trąbach też nastąpi, ale oprócz zwyczajności młodzież otrzyma przywilej zabrania głosu w dyskusji o tym, co stanowi esencję życia, czyli o wartościach. Niestety, kiedy poproszono uczniów o wymienienie, co jest dla nich solą i pieprzem, co nadaje życiu smak i wszelki sens, okazało się, że to seks.”

Felieton ten jest rzeczywiście mądry i interesujący – w treści i formie. Warto przeczytać w całości. A na zakończenie można przypomnieć słowa – poglądy (postulaty) słusznie domagające się budowania szkoły pobudzającej postawy rozumnej niezgody. Dosłownie to określił prof. Tadeusz Sławek [5] słowami:

  • Potrzebna jest nam szkoła, która pobudza postawy rozumnej niezgody i konstruktywnego sprzeciwu. [prof. Tadeusz Sławek 2016]

-----------------------------

1. CHĘTKOWSKI D., Patriotyczny kwiecień – felieton, „Głos Nauczycielski” 2017 nr 15, s.2.

2. GOETZ M., Bohater(ka) dnia codziennego. Kto może dawać przykład dzieciom i młodzieży? „Głos Nauczycielski” 2017 nr 13, s. 12.

3. PASZKIEWICZ A., Wychowanie patriotyczne w szkole, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 2016 nr 4, s. 17-22.

4. SAWIŃSKI J.P., Po co i jak uczyć patriotyzmu w szkole? „Wszystko dla Szkoły” 2007 nr 8, s. 7-10.

5. SŁAWEK T., Edukacja i kultura nadziei, „Instytut Idei” 2016 nr 10, s. 12-17.

 

- Julian Piotr Sawiński – CEN w Koszalinie